Pajacyk

Witajcie w czwartek.

1. Układamy figury geometryczne według instrukcji – wierszyka. Proszę narysować dzieciom potrzebne figury, poprosić żeby je wycięły przy Państwa pomocy, poprosić dzieci żeby nazwały wycięte figury.

Potem powoli przeczytać kilka razy wierszyk, policz z ilu i z jakich figur został zrobiony pajacyk.

Przedszkolak z Grupy III to majster nie lada

Spójrzcie tylko, jaką mozaikę układa:

Jedno koło,

jeden kwadrat,

cztery prostokąty.

głowa,

brzuszek,

ręce,

nogi i kapelusik trójkątny.

Trzeba jeszcze zrobić butki z prostokątów małych.

No i proszę – już pajacyk zrobiony jest cały.

Gdy tylko chcemy załóżmy mu spódniczkę,

Będziemy mieli śliczną panieneczkę.

2. Na zakończenie gotowego pajacyka przyklejamy do kartki papieru. Na obrazku możemy dorysować co tylko chcemy drzewko, albo trawkę, albo samochodzik dla pajacyka.

 

3. Potem z obrazkiem bawimy się dalej, przygotowujemy kolorowe elementy (zielone, pomarańczowe, żółte, czerwone, czarne kółeczko) i prosimy żeby dziecko ułożyło je zgodnie z poleceniami:

–     ułóż niebieskie kółeczko na prawej ręce pajacyka, a zielone na lewej;

–     ułóż pomarańczowe kółeczko nad pajacykiem;

–     ułóż żółte kółeczko pod pajacykiem;

–     czerwone kółeczko obok pajacyka;

–     czarne kółeczko na pajacyku.

4. Można też takimi pajacykami bawić się rodzinnie. Przygotować kilka zestawów figur, tyle ile osób będzie brało w zawodach i układać pajacyka na wyścigi, kto szybciej.

5. Piosenka „Wiosenny deszczyk” – uczymy się piosenki i tańczymy jak fantazja nam podyktuje
(muzyka do piosenki dostępna w Internecie, pochodzi ze zbioru „Śpiewające brzdące”).

6. „Wiosenny masażyk” – ćwiczenie relaksacyjne: siadamy w siadzie skrzyżnym, czyli po turecku, przed sobą sadzamy dziecko: promienie wiosennego słońca ogrzewają nas – gładzimy delikatnie palcami dziecko po plecach; nadciągają ciemne chmury – rysujemy na plecach kształt chmury, zaczyna padać wiosenny deszczyk, delikatnie pukamy czubkami palców w całe plecy, wraz z deszczem zaczął wiać wiatr – robimy poziome fale palcami na plecach, przestał padać deszcz i wyszło słońce – rysujemy duże słońce na całych plecach. Teraz się zamieniamy i dziecko rysuje całą historyjkę na plecach rodzica. Pamiętamy że wszystkie ruchy muszą być płynne i delikatne, bo jest to relaks.

miłej zabawy, pozdrawiam serdecznie pani Gosia