Segregujemy śmieci

1. Zabawa słowna Skojarzenia
Rodzic mówi pierwsze słowo: Przyroda, a dziecko podaje słowa, które mu się z nim kojarzą.

2. Ćwiczenia logopedyczne usprawniające narządy mowy – język, wargi, żuchwę.
Siadamy przed lustrem i wykonujemy wspólnie z dzieckiem ćwiczenie.

Rzeka – dziecko naśladuje łódkę płynącą po rzece od brzegu do brzegu – porusza językiem pomiędzy otwartymi kącikami ust. Następnie naśladuje odgłos rzeki: plum, plum, plum.

Rybki – dziecko naśladuje rybki, które wyskakują z wody – unosi czubek języka w stronę nosa, a po chwili opiera go o górne zęby, kilkakrotnie powtarzają ten ruch.

Czyste powietrze – dziecko wdycha świeże powietrze – wciąga powietrze nosem i wypuszcza ustami.

Wąż – wśród trawy sunie wąż, dziecko naśladuje odgłos syczenia węża na głosce sssssss – opiera język o dolne zęby, rozciąga wargi szeroko – jak do uśmiechu. Kontrolują w lusterku, czy język nie wychodzi przed zęby.

3. Rozwiązywanie zagadki B. Szelągowskiej Śmieci.

O porządek trzeba dbać,
wiedzą o tym także dzieci.
Do odpowiednich worków
każdy wrzuca… (śmieci)

4. Słuchanie opowiadania E. Stadmüller Smok Segregiusz.

Podczas pytania można wejść na stronę mac.pl  i pokazać dziecku obrazki z książki, które znajdują się na stronie 62 i 63.

Smok Segregiusz był niezwykle sympatycznym bajkowym smokiem. Uwielbiał bawić się tym, co inni uważali za śmieci. Kartonowe pudełka zamieniał w domki dla lalek albo rycerskie zamki. Plastikowe butelki oklejał błyszczącą folią i wykorzystywał jako wieże albo robił z nich rakiety. Kolorowe zakrętki z radością ustawiał jako pionki w grach planszowych, które sam wymyślał. Z puszek robił grzechotki, ze starych rękawiczek – maskotki… Nigdy się nie nudził. Zazwyczaj chodził uśmiechnięty, a gdy wpadał na jakiś kolejny zwariowany pomysł – podskakiwał z radości. Jednego Segregiusz nie mógł zrozumieć. Gdy widział powyrzucane byle gdzie papierowe torebki, puszki czy reklamówki, w jego oczach pojawiał się smutek.
– Czemu ludzie wyrzucają takie wspaniałe zabawki? – rozmyślał. – Jeśli już nie chcą się nimi bawić, to przecież są pojemniki na papier, metal czy szkło. Na pewno ktoś wie, jak takie skarby wykorzystać…
O, znów ktoś pomylił trawnik ze śmietnikiem i park nie jest już taki ładny jak był. Czy naprawdę tak trudno trafić papierkiem do kosza?
– Czy myślisz o tym samym co ja? – spytała senna wróżka Gwiazduszka, która pojawiła się nie wiadomo skąd i przysiadła obok smoka, na parkowej ławeczce.
Segregiusz spojrzał na porozrzucane wszędzie śmieci i westchnął ciężko.
– Wymyśl jakąś zabawę, która nauczy wrzucania papierków do kosza – zaproponowała Gwiazduszka – a ja postaram się, aby ten pomysł przyśnił się jakiemuś dziecku.
– Spróbujmy – zgodził się smok.
– Tato, tato! – zawołał Olek, gdy tylko otworzył oczy. – Śniło mi się, że wygrałem wielki turniej.
– Rycerski? – zainteresował się tato.
– Jasne, że rycerski – kiwnął głową Olek. – Miałem na sobie srebrną zbroję, hełm z pióropuszem i walczyłem… ze śmieciami.
– Z czym? – oczy taty zrobiły się okrągłe ze zdumienia.
– Te śmieci chciały zasypać cały świat, a ja im na to nie pozwoliłem – oświadczył dumnie rycerz z przedszkolnej grupy Tygrysków.
– Jestem z ciebie dumny – oświadczył tato i uścisnął Olkowi prawicę.
– Ten bałagan na trawnikach to rzeczywiście problem – rozmyślał, jadąc do pracy. – Akurat projektował nową szkołę, a jego kolega – architekt krajobrazu – głowił się nad tym, jak urządzić plac zabaw dla przedszkolaków i park pełen atrakcji sportowych dla starszych dzieci.
– Tylko pamiętaj o koszach na śmieci – przypomniał mu tato, kiedy tylko wszedł do biura.
Pan Zbyszek kiwnął głową i po paru godzinach przyniósł gotowe szkice. Kosze w kształcie smoków, rakiet, wież fantastycznie pasowały do sportowych boisk i huśtawek.
– Niech dorosłych uczą dzieci, gdzie wyrzucać trzeba śmieci – podsumował jego pracę tato.

Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania i ilustracji w książce.
Co lubił robić smok Segregiusz?
Co smuciło smoka?
Jaki sen miał Olek?
Dlaczego należy wyrzucać śmieci do kosza?
W jaki sposób możemy chronić przyrodę?

5. Improwizacje muzyczne do piosenki Świat w naszych rękach.

Świat w naszych rękach – eko piosenka

1. Ci co lubią segregację

Otóż oni mają rację

Gdy w osobne pojemniki

Lecą papier, szkło, plastiki

ref. Cały świat jest w naszych rękach

Właśnie o tym ta piosenka

Możesz dbać o cały świat

Chociaż masz niewiele lat

2. A recykling trudne słowo

Chodzi o to by na nowo

Z naszych śmieci zrobić coś

Papier, plastik albo szkło

3. Więc dorośli oraz dzieci

Posłuchajcie

Sprawą śmieci trzeba zająć się dziś

Żeby jutro dobrze żyć

pozdrawiam was cieplutko, pani Paulinka